Tag

smutek

rozczarowanie
drapie mnie w gardło
więc niewiele mówię

jakoś tak ostatnio
rozmawiamy
tylko przecinkami

przez przypadek
nie dzwonisz
i nie odbierasz

ja zapominam
się pogniewać
i pogodzić
smutek mi się wlewa
do każdej przegródki
w głowie

więc rozlewam kawę kiedy
jesteśmy w tym samym pokoju
osobno

Ciebie niepokoi
ta małomówność
ta rozlana kawa

mnie niepokoi to
że

jakoś ostatnio nam
nie po myśli

być razem

 

 

źródło zdjęcia

Chyba przestałam liczyć dni bez niego.

Już nie szukam go na łóżku
i nie czekam na trzaśnięcie drzwi.

Jak się trzymasz?
Dobrze, już nie robię dwóch kaw rano
i nie dziwie się, że dlaczego jedna stoi nietknięta.

Może wyskoczymy gdzieś razem,
sto lat się nie widziałyśmy.
Byłaś taka zajęta.


Byłam
, bo naprawiałam swoją pierwszą miłość.
Naprawianie człowieka jest
czasochłonne.

 

źródło zdjęcia

Wracasz do siebie, ale bez niego.
Teraz już zawsze bez niego.

Idź dalej, tak jak szłaś do tej pory,
ale sama. Spójrz wstecz i zobacz nareszcie,
że z nim też byłaś sama.
To smutne – okrutnie pozbywać się złudzeń,
powiedzieć samej sobie prawdę,
zrezygnować z czegoś, o co walczyłaś
połowę swojego króciutkiego życia.

Ale czy nie równie smutne
jest życie takie, jak dziś?

Puść to wszystko. Już puść to wszystko.

 

źródło zdjęcia 

 

 

Inline
Inline